Artykuł prasowy Zarządzanie

Pracownicy pierwszej linii kluczowi dla ulepszeń bezpieczeństwa w zakładzie Georgia-Pacific Crossett

a group of men standing in front of a sign

Pracownicy zakładu Georgia-Pacific Crossett spędzili ostatni rok na przeglądzie, opracowywaniu i aktualizacji procedur dotyczących niekontrolowanej i niechronionej energii.

4 min read

Liderzy zakładu w zakładzie papieru Georgia-Pacific w Crossett w stanie Arkansas dostrzegli, że mogą lepiej radzić sobie w kwestii zapewnienia niekontrolowanej i niechronionej energii bezpiecznej do pracy. Procedury tych prac mają na celu zapewnienie, że maszyna jest całkowicie odizolowana od źródła energii, które ją porusza, zanim ktoś zbliży się na tyle, by być zagrożonym – czy to w celu usunięcia zatoru, czy wykonywania rutynowej konserwacji.

Gdy samoocena prowadzona przez dział bezpieczeństwa lekarza rodzinnego i wspierana przez ośrodek wykazała, że procedury lockout tagout uległy entropii i różniły się w zależności od działu, kierownik placówki Deb Coduto powiedziała, że był to moment pokory.

"Jeśli to nie sprawi, że ściska ci się gardło," powiedziała. "Nie wiem, co się stanie."

Od razu wiedziała, że muszą zrobić coś innego.

W Koch bezpieczeństwo jest naszym pierwszym priorytetem. Dzięki umożliwieniu pracownikom godzinowym odkrywania i wdrażania rozwiązań oddolnych, zespół Crossett wprowadził zmiany w procesach, procedurach i szkoleniach, które doprowadziły do bezpieczniejszego środowiska pracy dla wszystkich w zakładzie.

"Wiedziałem, że są pewne luki, nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele się zmieniło" – powiedział Mark Stanley, mistrz obsługi technicznej wykręcającej maszyny, który pracuje w tym obiekcie od prawie 17 lat.

Aby uzyskać najlepsze rezultaty, postanowili zatrudnić członków zespołu najbliżej pracy. Zidentyfikowali dziewięć osób, które codziennie pracowały bezpośrednio ze sprzętem i zlecili im znalezienie wszystkiego, co trzeba zrobić, aby coś osiągnęło prawdziwy stan zerowej energii. To nie będzie łatwe.

"Opracowanie procedur i nauczenie się, jak robić to właściwie, to jedno" – powiedziała Deb. "Ale możliwość bycia na pierwszym planie, nauczania, coachingu i zmiany sposobu, w jaki myślimy o pracy — to będzie trudne zadanie."

Przez prawie rok dziewięcioosobowy zespół współpracował z pracownikami, aby opracować, przeanalizować i uzyskać zatwierdzenie nowych procedur. Do tej pory zaktualizowano ponad 1 200 egzemplarzy.

Mark, który jest częścią zespołu ds. poprawy, powiedział, że podczas zbierania informacji do różnych działów ludzie zadawali wiele dobrych pytań.

"Próbowaliśmy opisać, gdzie był lockout na jakimś sprzęcie, i jeśli uznali, że mają lepsze miejsce lub lepszy sposób, by to opisać, dali nam znać," powiedział.

David Parker jest specjalistą ds. umiejętności w operacjach przetwarzania tkanek kąpielowych w placówce, który pracuje w Georgia-Pacific od 22 lat. Jest też członkiem zespołu ds. poprawy. Powiedział, że zaktualizowane i nowe procedury mają wiarygodność, ponieważ zostały opracowane wspólnie z ludźmi korzystającymi z maszyn na co dzień. Pracownicy, którzy przeszli szkolenie, naprawdę rozumieją powody procedury i jak ta wiedza jest kluczowa dla ich bezpieczeństwa.

"Chodzi o to, żeby osiągnąć zero energii, gdy pracujemy nad sprzętem. To jest sedno sprawy," powiedział. "I to bardzo ułatwia sprawę."

Wysiłki wszystkich w placówce zwiększyły ich wiedzę na temat tego, co naprawdę znaczy doprowadzić coś do stanu zerowego energii. Deb mówi również, że wzmocnili swoje rozumienie zasady oddolnego kontra odgórnego podejścia i zobaczyli, jak cenne może być, gdy daje się pracownikom możliwość znajdowania i wdrażania rozwiązań.

"Nie osiągnęlibyśmy takiego postępu bez tego zespołu," powiedziała. "Teraz mam dziewięciu ekspertów merytorycznych, którzy potrafią prowadzić takie rozmowy o ryzyku, gdy czegoś nie wykluczymy, i o tym, co naprawdę może się wydarzyć."

Presentation

Przeczytaj dalej

Obchody 90. urodzin Charlesa Kocha upamiętniają dożywotnie zaangażowanie w pomaganie innym w poprawie ich życia

Czytaj teraz